Nazywam się Emily chodzę do 3 gim .
W sumie to jestem kujonką po po prostu lubię się uczyć wszyscy w
klasie mnie wyzywają oprócz mojego przyjaciela nazywa się Niall
Horan . Znamy się od małego moja mama go nie na widzi ale ja będę
i tak dalej się z nim przyjaźnić . Tak troszkę podkochuje się w
nim ale mu się nie przyznam bo ja mu się na pewno nie podobam a to
mogło by zepsuć nasze relacje .
Pewnego dnia w szkole siedziałam pod
klasą Nialla ze mną nie było nagle podeszły do mnie inne
dziewczyny tak zwane szkolne divy i zaczęły wyzywać .
-Ty debilko odwal się od Nialla on
jest mój . - Tak powiedziała mi jedna z nich rozpłakałam się .
Niespodziewanie przyszedł on i
powiedział żeby się odwaliły odeszły poczułam się lepiej .
Niall schylił się usiadł obok mnie
i powiedział .
-Emily nie płacz . Ona są głupie nie
przejumuj się nimi
-Ale nie chcę żeby mi tak robiły .
-Spokojnie ja cię obronie przed nimi .
-Kochany jesteś .
Uśmiechnęłam się do niego lekko . Po
lekcjach gdy wracaliśmy zaczęło strasznie padać schowaliśmy się
z Niallen pod daszek jakiegoś budynku zaczęłam myśleć jak
wygląda pocałunek w deszczu nagle on się odezwał .
-Emily o czym tak myślisz .
-Nie ważne .
Nie chciałam mu tego mówić .
-Możesz mi powiedzieć .
-Nie .
-Jak nie powiesz to się obrażę .
-Okej . Myślałam nad tym jak wygląda
pocałunek w deszczu .
Zrobił zdziwioną minę .
-Nigdy się nie całowałaś .
-Nie bo nigdy nie miałam chłopaka .
-Taka laska jak ty .
Powiedział .
-Dziękuję za komplemet ale nie
jestem ładna i nie jestem laską .
-Jesteś .
I właśnie w tej chwili zdecydowałam
się mu powiedzieć to słowo „Kocham Cię „
-Niall .
-Tak ???
-Muszę coś ci powiedzieć .
-Słucham .
-Bo wiesz....
-Co .
-Kocham Cię, podobasz mi się .
Już wtedy nie patrzyłam mu w oczy był
chyba zdziwony .
-[T.I] Ja ciebie też od dawna nie
chciałem ci tego mówić .
Wziął mnie za rękę na deszcz
poczekał minutkę aż zmokniemy zbliżył się do mnie i pocałował,
było cudownie ♥
-Kocham Cię Niall .
-Ja Ciebie też Em.
Gdy skończyło padać poszliśmy do
domu Niall trzymał mnie za rękę przy drzewie puścił ją aby
moja mama nie denerwowała . Rozeszliśmy się w domu czekała na
mnie zmartwiona mama .
-Emily dziecko gdzie ty byłaś
-Mamo zaczęło padać i z Niallem
schowaliśmy się pod daszkiem .
-Co !!! Nie będziesz zadawała się z
tym gówniarzem .
-Nie jest gówniarzem .
-Jest.
Wkurzyłam się i poszłam do siebie do
pokoju . Wieczorem umyłam się, zjadłam i poszłam do łóżka .
Kiedy zasypiała dostałam sms-a to było od Nialla .
SMS:
-Tęskinię
-Ja też Niall
-Jak mnie kochasz ? .
-Bardzo a ty mnie ?
-Jeszcze bardziej ♥
-Nie wierzę :)
-To uwierz w to :*
-Wiesz co chciał bym teraz zrobić .
-Co ???
-Pocałować cię .
-Uwierz ja też .
-Muszę się kłaść będę czekał
jutro na ciebie za drzewem . Dobranoc słonko .
-Okej . Pa :*
Tak skończył się ten dzień czyli ja i Niall to para . ♥
To nowe opowiadanie myślę że wam się
spodoba . Jeśli będzie 5 kom to dodam 2 część itd. . Kocham was
i dziękuję






